Przejdź do treści głównej

Polska współpracuje z syryjskim reżimem?

autor(ka): Paweł Cywiński dla ngo.pl
2018-08-30, 12:44
CYWIŃSKI: Polska w oczach demokratycznego świata i szukających w jego granicach schronienia setek tysięcy ofiar jawi się jako pożyteczny idiota, który wspiera syryjski reżim, pokazując, że jest on godny współpracy w tematyce humanitarnej, rozwojowej i praw człowieka.

Wczoraj wydarzyło się coś bardzo niepokojącego. Wiceminister Spraw Zagranicznych, Andrzej Papierz, spotkał się w Damaszku ze swoim syryjskim odpowiednikiem, Fayssalem Mikdadem, aby porozmawiać o współpracy. Nasz rząd chce stworzyć warunki sprzyjające powrotowi do kraju stu syryjskich uchodźców. We współpracy z syryjskim reżimem ma wybudować mieszkania dla syryjskich rodzin mieszkających obecnie w Libanie.

O co w tym chodzi? Widzę dwie możliwości.

Pomoc na miejscu – pomoc reżimowi?

Pierwsza możliwość: polski rząd postanowił współpracować ze zbrodniczym reżimem Baszara al-Asada.

Tym samym, który atakował swoich obywateli bronią chemiczną (na przykład za pomocą sarinu), mordował i torturował ich w więzieniach, siłą wcielał do armii, niszczył całe miasta w nalotach. W dodatku podczas spotkania polski minister skrytykował unijną politykę wobec uchodźców, a przedstawiciel syryjskiego reżimu pochwalił nas, że stanowisko Polski wobec uchodźców jest „realistyczne i racjonalne”. Tym samym chwaleni jesteśmy za politykę nieprzyjmowania uchodźców przez przedstawicieli reżimu, między innymi przed którym uchodźcy ci uciekali.

Pytania, które w takim wypadku należy zadać:

1. Dlaczego w misji tej nie uczestniczy minister Beata Kempa, która odpowiada w rządzie za pomoc uchodźcom?

2. Dlaczego w tym roku Polska postanowiła rozpocząć długoletnie plany wsparcia obozów dla uchodźców syryjskich w Libanie (kraj ten odwiedził nawet premier Morawiecki), jeżeli teraz chce raczej wspierać ich opuszczanie?

3. Dlaczego w oficjalnych komunikatach polskiego rządu nie ma ani słowa na temat łamania praw człowieka przez Syrię?

4. Czy pod hasłem „pomoc na miejscu” mamy rozumieć pomoc reżimowi syryjskiemu?

5. Co z uchodźcami syryjskimi, którzy walczyli z reżimem syryjskim?

Przykrywka dla służb? Skutki odczują organizacje

Druga możliwość: według doniesień prasowych razem z wiceministrem Syrię odwiedził również obecny szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk. Zwraca na to uwagę Maciej Sankowski, ekspert do spraw terroryzmu, który pisze, że „faktyczny cel dość nagłej i nieplanowanej wizyty polskiej delegacji w Syrii jest związany z wydarzeniami, które musiały naszym zdaniem dotyczyć losu polskich obywateli przebywających na terytorium Syrii (legalnie bądź nielegalnie), być może zidentyfikowanych jako osób związanych z polskim wywiadem. (…) O wadze sprawy może również świadczyć fakt, że na czele polskiej delegacji stoi minister Andrzej Papierz – zaufany człowiek Mariusza Kamińskiego, posiadający duże doświadczenie dyplomatyczne w regionie. Co, ciekawe w latach 1991-1993 Andrzej Papierz był analitykiem w Urzędzie Ochrony Państwa a dziś odpowiada między innymi za kwestie związane z bezpieczeństwem w MSZ” (cytat za portalem osluzbach.pl).

Pytania, które w takim wypadku należy zadać:

1. Czy polski rząd, czyniąc z tematu uchodźców zasłonę dymną dla działań służb specjalnych, zdaje sobie sprawę, że w świat właśnie poszedł komunikat, że w temacie uchodźców, nie tylko odmawiamy ich przyjęcia, ale również współpracujemy z osobami odpowiedzialnymi za to, że musieli oni uciekać?

2. Czy polski rząd zdaje sobie sprawę, że przeróżne polskie organizacje humanitarne, które pracują w regionie, właśnie straciły zaufanie wielu ludzi i instytucji?

3. Czy polski rząd zdaje sobie sprawę, że załatwiając tę sprawę w taki sposób, właśnie oficjalnie opowiedział się na temat tego konfliktu po jednej ze stron, która w dodatku ma na rękach krew dziesiątek, jak nie setek tysięcy swoich własnych obywateli?

Niezależnie od tego, która z tych wersji jest prawdziwa – bo wiemy tylko, która jest oficjalna – doszło dzisiaj do czegoś bardzo niedobrego. Polska w oczach demokratycznego świata i szukających w jego granicach schronienia setek tysięcy ofiar jawi się jako pożyteczny idiota, który wspiera syryjski reżim, pokazując, że jest on godny współpracy w tematyce humanitarnej, rozwojowej i praw człowieka. I to jest prawdziwy skandal.

Tekst ukazał się również na stronie uchodzcy.info na Facebooku.

 

Paweł Cywiński – uchodzcy.info

Opr.: Ignacy Dudkiewicz, opinie.ngo.pl ()


Czym żyje III sektor w Polsce? Jakie problemy mają polskie NGOJakie wyzwania przed nim stoją. Przeczytaj debaty, komentarze i opinie. Wypowiedz się! Odwiedź serwis opinie.ngo.pl

Informacja własna portalu ngo.pl

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 3 5

Skomentuj

KOMENTARZE

  • "reżym".... ~mmm 06.09.2018, 11:38 Śmaić się chce jak czytam o syryjskim "reżimie". Ten "reżim" to jedyny gwarant stabilności i ochrony praw człowieka w Syrii. ODPOWIEDZ
  • A to źle? ~Sebastian 03.09.2018, 11:00 Lepiej stać po stronie rebeliantów? Sprawdzał Pan z jakich grup się one składają? A może powinniśmy stać po stronie IS jak agresor w tym konflikcie, Izrael? Proszę w końcu zrozumieć, że nasze kultury się jednak trochę różnią i na bliskim wschodzie nie da się rządzić inaczej niż silną ręką. Już USA i NATO wprowadziły demokrację w kilku krajach w tym regionie. I co mamy w tych krajach? A kto na tym zyskał? Niemiecki rząd wydaje miesięcznie około 2400 euro na jednego uchodźcę, a pomoc na miejscu jest wielokrotnie skuteczniejsza i efektywniejsza. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • pomoc humanitarna
  • pomoc rozwojowa
  • współpraca międzynarodowa