Przejdź do treści głównej

Bezdomność nie może być przyzwoleniem na łamanie praw człowieka!

autor(ka): Jakub Wilczek dla ngo.pl
2018-05-17, 11:24
WILCZEK: Nasza walka o prawo osób bezdomnych do wyjścia z bezdomności (a nie jedynie o zapewnienie im przetrwania) może stać się przyczynkiem do zmiany w myśleniu samorządów o bezdomności i we wdrożeniu nowoczesnych form rozwiązywania tego problemu.

W niemal całej Unii Europejskiej bezdomność jest narastającym problemem. Szacunki mówią nawet o czterech milionach obywateli państw członkowskich doświadczających bezdomności i innych form wykluczenia mieszkaniowego (według szerokiej definicji ETHOS). W Polsce, najnowsze dane na temat liczebności osób bezdomnych wskazują, iż tempo wzrostu liczby osób bezdomnych się zmniejszyło, zwiększa się za to znacznie czas pozostawania w bezdomności. Ma to niezwykle destruktywny wpływ na funkcjonowanie w społeczeństwie i szanse na trwałą reintegrację (należy przy tym zwrócić uwagę, iż dane dotyczące Polski obejmują jedynie osoby spełniające wąską definicję określoną w ustawie o pomocy społecznej).

Łamane prawa osób bezdomnych

Wiele państw członkowskich Unii oraz samorządów lokalnych w wielkich miastach postrzega osoby bezdomne przede wszystkim jako problem wizerunkowy, co przejawia się często wykluczaniem ich z dostępu do przestrzeni publicznej czy odmową uznania innych podstawowych praw – szczególnie drastycznymi przykładami są deportacje bezdomnych imigrantów z Wielkiej Brytanii czy penalizacja bezdomności ulicznej na Węgrzech.

W Polsce osoby bezdomne również napotykają na wielorakie formy odmowy uznania ich praw obywatelskich wynikające wyłącznie z faktu, iż są bezdomnymi – od odmowy przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego w miejscu pobytu, przez brak dostępu do podstawowych usług higienicznych (na przykład kwestia dostępu do łaźni w Warszawie), utrudnienia związane z brakiem adresu choćby w udziale w wyborach czy w postepowaniach sądowych, aż po nadużywanie aresztu tymczasowego i naruszanie godności osobistej w interwencjach różnego rodzaj służb.

 

 

Do czego mają prawo osoby bezdomne?

W tej sytuacji Housing Rights Watch oraz FEANTSA (europejska organizacja parasolowa zrzeszająca organizacje pozarządowe zajmujące się rozwiązywaniem problemu bezdomności) opracowały Kartę Praw Osób Doświadczających Bezdomności. Wychodząc z założenia, iż bezdomność nie może być podstawą do łamania praw obywatelskich oraz że podstawowym prawem osoby bezdomnej jest prawo do wyjścia z bezdomności, Karta formułuje kilkanaście najważniejszych z punktu widzenia osób bezdomnych (które brały naturalnie udział w jej przygotowaniu) praw:

  • dostęp do rozwiązań mieszkaniowych w wychodzeniu z bezdomności,
  • dostęp do tymczasowego schronienia w godnych warunkach,
  • prawo do korzystania z przestrzeni publicznej i swobodnego poruszania się w niej,
  • prawo do równego traktowania oraz ochrony godności,
  • możliwość skorzystania z adresu korespondencyjnego,
  • dostęp do podstawowych usług higienicznych,
  • prawo do usług ratujących życie,
  • prawo do udziału w wyborach,
  • prawo do ochrony danych osobowych,
  • prawo do ochrony prywatności,
  • prawo do podejmowania czynności niezbędnych do przetrwania (w granicach prawa).

 

 

Zmienić postrzeganie bezdomności

W założeniu Karta Praw Osób Doświadczających Bezdomności ma być przyjmowana na poziomie lokalnym. Nie musi stanowić aktu prawa lokalnego – ma być raczej deklaracją gminy, że w jej procedurach (a także w procedurach organizacji działających na jej zlecenie) powyższe prawa nie są łamane. Co ważne, większość praw zapisanych w Karcie znajduje swoje odzwierciedlenie w istniejących zapisach polskiego prawa czy konwencji międzynarodowych sygnowanych przez Polskę. Karta nie tworzy zatem nowych praw podmiotowych dla wybranej grupy społecznej – jej rolą jest podkreślenie istniejących praw, które powinny dotyczyć każdego obywatela, niezależnie od jego sytuacji mieszkaniowej. Karta jest także dobrym sposobem na otwarcie lokalnej dyskusji o zjawisku bezdomności i pomocy osobom doświadczającym negatywnych skutków tego zjawiska, a także na swoisty „benchmark” – porównanie jakości świadczonych osobom bezdomnym usług lokalnych z innymi miastami w Polsce i Europie.

W Polsce kwestię Karty Praw Osób Doświadczających Bezdomności podjął Rzecznik Praw Obywatelskich we współpracy z przedstawicielami organizacji pozarządowych i innych podmiotów zajmujących się rozwiązywaniem problemu bezdomności, zgromadzonymi w Komisji Ekspertów do spraw Przeciwdziałania Bezdomności. Podczas zorganizowanej przez Ogólnopolską Federację na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności europejskiej konferencji pod tytułem „Podejście oparte o prawa człowieka w pracy z osobami bezdomnymi ze wsparciem EFS”, która odbyła się w Warszawie 8 maja, Rzecznik zwrócił uwagę, że siłą Karty jest to, że promuje ona zmianę postrzegania zjawiska bezdomności – z permanentnego stanu wykluczenia (a takie postrzeganie pokutuje dziś w wielu polskich miastach i, niestety, organizacjach pomagających osobom bezdomnym) na chwilowy kryzys, którego jak najszybsze przełamanie powinno być priorytetem dla samorządu lokalnego i organizacji charytatywnych. Rzecznik zwrócił także uwagę, że kwestia nie tylko bezdomności, ale pomocy społecznej w ogóle, jest w Polsce zupełnie pomijana w wyborach lokalnych, podczas gdy jest to jedna z kluczowych funkcji samorządów. Zaapelował więc do kandydatów w zbliżających się wyborach samorządowych o włączenie Karty do swoich kampanii wyborczych, zaś do lokalnych organizacji i działaczy o wywieranie presji na kandydatów, na przykład poprzez organizację lokalnych debat dotyczących rozwiązywania problemu bezdomności.

Potrzebujemy debaty w organizacjach

Działania Rzecznika Praw Obywatelskich ograniczone są jednak z wielu względów do promocji idei Karty.

Bez wsparcia lokalnych organizacji pozarządowych przełożenie tych działań na lokalną politykę społeczną będzie nikłe.

Dlatego też potrzebne jest zaangażowanie sektora w działania mające zapewnić realizację podstawowych praw osób bezdomnych. Potrzebna jest także wewnętrzna dyskusja sektora nad jego postrzeganiem praw osób bezdomnych (także tych kontrowersyjnych, jak depenalizacja żebractwa) i zadaniami stojącymi przed organizacjami w związku z implementacją Karty – między innymi w zakresie ochrony danych osobowych czy ochrony prywatności i godności osób bezdomnych.

Apeluję więc i proszę o wnikliwe zapoznanie się z treścią Karty i refleksję nad przestrzeganiem fundamentalnych praw osób bezdomnych na własnym podwórku – spojrzenie krytycznym okiem nie tylko na działania samorządów, ale także na nasze własne. Zdaję sobie też sprawę, że istnieją organizacje, które nie są przekonane o zasadności wdrażania Karty, dlatego apeluję – dyskutujmy, znajdźmy konsensus. Osoby bezdomne są najbardziej zmarginalizowaną grupą społeczną. Jeśli my nie upomnimy się o ich nagminnie łamane prawa, nikt inny tego nie zrobi. A nasza walka o prawo osób bezdomnych do wyjścia z bezdomności (a nie jedynie o zapewnienie im przetrwania) może stać się przyczynkiem do oddolnej zmiany w myśleniu samorządów o bezdomności i we wdrożeniu nowoczesnych form rozwiązywania tego problemu.

 

Treść karty

Materiały z konferencji „Podejście oparte o prawa…”

 

Jakub Wilczek – współzałożyciel i prezes Ogólnopolskiej Federacji na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności, członek Rady Naczelnej Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, przedstawiciel Polski w Komitecie Administracyjnym FEANTSA (Europejskiej Federacji Organizacji Krajowych Pracujących z Osobami Bezdomnymi), członek Komisji Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności przy Rzeczniku Praw Obywatelskich, pracownik Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Zabrzu.

Opr.: Ignacy Dudkiewicz, opinie.ngo.pl ()


Czym żyje III sektor w Polsce? Jakie problemy mają polskie NGOJakie wyzwania przed nim stoją. Przeczytaj debaty, komentarze i opinie. Wypowiedz się! Odwiedź serwis opinie.ngo.pl.

Informacja własna portalu ngo.pl

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 5 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • Bezdomny dłużnik ~Krzysztof Ż. 19.05.2018, 07:54 Metoda wymeldowania się dla ludzi posiadających długi jest obecnie bardzo często stosowana. Nakaz zapłaty zostanie zwrócony do sądu z adnotacją "Adresat nieznany", tym samym nakaz się nie uprawomocni. Tego typu oszustwa stają się dosyć częste, a co za tym idzie, wielu oszustom udaje się wywinąć od kary. Nad tym także należałoby się pochylić by wyeliminować tego typu praktyki. ODPOWIEDZ
  • [+] Rozwiń komentarz Ma Pan rację. ale.... ~Anna 17.05.2018, 12:00 .......nie wiem czy zdaje Pan sobie sprawę, że po za największymi miastami, w mniejszych miastach czy gminach nie ma mowy nawet o zabezpieczeniu miejsc dla Osób Bezdomnych. Mają wytyczne MPiPS i co z tego wynika? Nic. Prowadzę schronisko w niewielkiej gminie . Na bieżącą działalność nie ma dla nas pieniędzy. Ani "moja" gmina, ani żadne ościenne nie są zainteresowane, by zabezpieczać w naszym schronisku miejsca dla potrzebujących. Pomimo, że teoretycznie mają taki obowiązek. Bardzo bym chciała, żeby wreszcie ktoś zainteresował się wypełnianiem przez samorządy podstawowych obowiązków. Bez tego nie ma mowy o dalej idącej działalności na rzecz bezdomnych. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • osoby bezdomne
  • prawa człowieka
  • prawa obywatela
  • problemy mieszkaniowe
  • problemy społeczne, uzależnienia, profilaktyka
  • przeciwdziałanie ubóstwu
  • standardy, etyka