Przejdź do treści głównej

Finansowanie OSP. Sprzeciwmy się centralizacji!

autor(ka): Bartłomiej Robak dla opinie.ngo.pl
2017-06-06, 09:32
ROBAK: Zmiany w sposobie przekazywania dotacji MSW i środków firm ubezpieczeniowych dla OSP są przykładem centralizacji dystrybucji środków, próbą uzależnienia OSP od podlegających administracji rządowej komendantów Państwowej Straży Pożarnej (PSP), a także próbą marginalizacji jednej z największych federacji stowarzyszeń w Polsce – Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP.

Jeszcze w kwietniu bieżącego roku nie przejmowałem się tymi zmianami. Uważałem, że skoro pewne jest, że środki do nas trafią, a zmieni się tylko sposób ich dystrybucji (ze Związku OSP do Komend Powiatowych PSP), to nic na tym nie stracimy. Ba! W dodatku słyszałem, że rząd planuje przeznaczyć więcej środków dla OSP niż w poprzednich latach! Niestety – „diabeł” jak zwykle tkwi w szczegółach i rzeczywistość może wyglądać nieco inaczej. Poniżej kilka moich obaw.

Dla kogo pieniądze na OSP?

Najbardziej zaniepokoiło mnie, iż środki z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych nie będą dedykowane jednostkom z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG).

W przeważającej większości to właśnie dla nich te dotacje są niezbędne. Są to jednostki o wystandaryzowanym wyposażeniu, wyszkoleniu, specjalizacji, dyspozycyjności i mobilności. To one docierają na miejsce zdarzenia drogowego czy pożaru jako pierwsze. Dla pozostałych jednostek, które na przykład specjalizowały się w pracy z młodzieżowymi drużynami pożarniczymi (MDP), katalog zakupów będzie nieprzydatny. Za rok może okazać się, że środki nie zostały wydane albo rząd uzna, że straże tego sprzętu nie wykorzystują racjonalnie i pomniejszy dotacje w przyszłych latach. Dodatkowo musimy pamiętać o zwiększeniu od dwóch lat stawki podatku VAT na sprzęt ochrony przeciwpożarowej z 8% do 23% (zmianę wymusiła Komisja Europejska). Przez to sprzęt i wyposażenie ochronne strażaków jest dużo droższe.

 

 

Na co pieniądze dla OSP?

Brak możliwości dofinansowania Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych (MDP) i zakupu umundurowania.

Od momentu otwarcia europejskich rynków pracy dla Polaków nastąpił poważny problem z kadrami ratowniczymi w OSP. Dofinansowanie obozów MDP, zakupów jej wyposażenia i umundurowania są niezwykle ważnym czynnikiem kształtującym w sposób systemowy kadry ratownicze w strażach.

Niedostrzegana jest również potrzeba zakupu mundurów galowych dla członków OSP. Idąc tym tropem, nie powinny być kupowane z pieniędzy publicznych (choć na przykład środki z firm ubezpieczeniowych nie są środkami publicznymi) mundury galowe dla funkcjonariuszy PSP. Strażak ochotnik wykonuje dokładnie te same zadania, co strażak zawodowy. Powinien więc mieć taką samą szansę do noszenia munduru na uroczystościach strażackich, aby móc otrzymać godne podziękowanie za swoją służbę. Nadmienię, że zakupy z wyżej wymienionych dotacji były dotychczas jedynie w części dofinansowywane ze wspomnianych środków. Pozostałą część (na przykład 60%) pokrywała gmina albo sama jednostka OSP (na przykład z działalności gospodarczej, darowizn, zbiórek, wkładów samych strażaków).

 

 

Nie centralizujmy wsparcia dla OSP

Niepokoi również szybki, arbitralny sposób wprowadzania zmian. Projekt zmian w ustawie o ochronie przeciwpożarowej jest projektem poselskim, co pozwala pominąć ścieżkę szerokich konsultacji. Nie rozmawia się z samymi zainteresowanymi o reformie, propozycjach poprawy efektywności i kontroli wydatkowania środków. W ogóle nie analizuje się genezy przydzielenia tych pieniędzy za pośrednictwem Związku. Wiele w tej procedurze należałoby poprawić, usprawnić, unowocześnić oraz wzmocnić udział lokalnych struktur Związku OSP. Warto zauważyć, że małe, lecz aktywne straże będą miały (w przypadku dotacji MSW już mają) spore problemy w otrzymywaniu i rozliczeniu środków. W starym systemie to Związek OSP brał na siebie ciężar rozliczeń dotacji i opisu faktur. Duże jednostki z pewnością poradzą sobie z biurokracją, lecz mniejsze mogą się zniechęcić do działalności.

W dotychczasowym systemie dostrzegam wiele wad, podobnie jak w samym funkcjonowaniu Związku OSP RP. Mimo to cieszyłem się, że część pieniędzy zewnętrznych była dystrybuowana przez samorządną federację stowarzyszeń, jaką jest Związek OSP RP. Moim zdaniem powinniśmy dążyć w całym III sektorze do podobnych modeli finansowania naszej działalności. Dlatego warto w środowisku organizacji pozarządowych sprzeciwić się tym zmianom. Ciężko wypracowane, niezależne od rządzących modele finansowania NGO i dystrybucji środków publicznych powinny być rozwijane i reformowane, a nie centralizowane.

 

MASZ ZDANIE? CZEKAMY NA WASZE GŁOSY (MAKS. 4500 ZNAKÓW) PLUS ZDJĘCIE NA ADRES: 

 

Bartłomiej Robak – Prezes OSP Krasocin (woj. świętokrzyskie), Wiceprezes Zarządu Oddziału Powiatowego Związku OSP RP we Włoszczowie, były kapelmistrz Młodzieżowej Orkiestry Dętej OSP Krasocin. Zawodowo zajmuje się pozyskiwaniem środków zewnętrznych. Z wykształcenia europeista, alumn programu Liderzy PAFW (IV edycja).Opr.: Ignacy Dudkiewicz, opinie.ngo.pl ()


Czym żyje III sektor w Polsce? Jakie problemy mają polskie NGOJakie wyzwania przed nim stoją. Przeczytaj debaty, komentarze i opinie. Wypowiedz się! Odwiedź serwis opinie.ngo.pl.

Źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 2 2

Skomentuj

KOMENTARZE

  • Panie Prezesie Robak ~Strazak 08.06.2017, 08:55 Wczytałem się w Pana wypowiedz, tez uważam, ze system KSRG powinien dostawać więcej pieniędzy ze względu na swoja mobilność i gotowość bojowa ale od początku. Rok 2017 jest rokiem próby i wszyscy dostali po równo i oczywiście jednostki z KSRG, które dostawały rok w rok duże dotacje w tym roku otrzymały dużo mnie ale co z tymi jednostkami co w latach poprzednich nie dostawały nic, a teraz mogą powalczyć o pieniądze i je otrzymały? Druga sprawa, w roku 2018 będą rozdzielane pieniądze według gotowości bojowej OSP, czyli KSRG znów otrzyma najwięcej z całej puli bo na ich barkach jest bezpieczeństwo kraju ale to nie wyklucza tego, ze OSP nie włączona w system nie dostanie pieniędzy, jak wykaże, ze odpowiednio działa i jej gotowość jest niezbędna to Komendant Powiatowy na pewno przydzieli im pieniądze. Nad ZG OSP nie ma żadnej kontroli, a KP podlegają KW, a Ci zaś KG. Dlaczego stowarzyszenie jakim jest ZG OSP otrzymywał rok w rok dofinansowanie z Państwa? Proszę pokazać mi drugie takie stowarzyszenie, które na swoja działalność otrzymywało by takie potężne pieniądze, z góry ustawowo? Moim zdaniem KP wiedza więcej na temat swoich OSP i pieniądze po tej jak to Pan ujął "centralizacji" zostaną lepiej rozdane, ale nie patrzmy na ten rok bo teraz wszyscy dostali po równo..... ODPOWIEDZ
  • Finansowanie dla OSP ~Sławomir Dębski 06.06.2017, 10:14 Finansowanie OSP dawno wzbudzało kontrowersje z wielu powodów dla jakich zostało przewalczone kilka przywilejów o jakich wiele NGO mogą tylko marzyć: 1. Dofinansowanie z 1% PRZYCHODU, A NIE Z DOCHODU LUB Z ZYSKÓW funduszy ubezpieczeniowych i było równomiernie rozkładane na PSP i OSP po połowie. Chyba ktoś poszedł po rozum do głowy, że są inne potrzeby niż kupione krzesła i stoły, częściej wykorzystywane na wesela niż na działalność OSP. 2. Ustawa o samorządzie gminnym mówi o obowiązku finansowania zadań z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Które z NGO ma taki komfort, gdzie czasem się proszą o 2000 dotacji ? 3. Prowadzenie działalności czasem kontrowersyjnej w zakresie organizacji imprez z alkoholem. Kuriozalne jest to, że w jednostce wchodzącej w skład Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego (nadzorowanego z ustawy przez MSW) pozwala się na dystrybucje alkoholu. To już działalność dochodowa i chyba gospodarcza - czy nie ? 4. W zakresie ewidencjonowania jednostek OSP jest oczywiście rozporządzenie na temat włączenia do KSRG, ale zapomnieli o wyłączaniu. …. Nic lepszego nie może być jak już raz się dotrze do dofinansowania z KSRG to strumyk jest ciągły. Wspomniane przez lata zakupy 15% taniej niż wszyscy - do katalogu jaki był podany można było dopasować wszystko. 5. Jednostki OSP są podzielone na dwie grupy Te włączone do KRSG gdzie nadzór ma MSW (oraz połowę z tego ubezpieczenia) i te które są widzimisie gminy i nie zawsze wpisują się w konwencje zadań publicznych z zakresu ochrony przeciwpożarowej, czy bezpieczeństwa publicznego. Ale status mają i dostęp do dofinansowania też, a że mają siedzibę np. na 2 piętrze kamienicy i jedyne auto na resorach to już inna kwestia – tak tak takie też są. Do tego powinna służyć tzw. analiza zabezpieczenia operacyjnego terenu, a ona nie zawsze jest solidnie zrobiona a pod potrzeby. 6. Nie ma szans aby ten model obowiązywał dla całego NGO bo budżet roczny państwa by się zawalił 15 stycznia Ogólnie ludzie z OSP są fajnym towarzystwem i za to co robią szacunek, ale nikt nigdy nie będzie miał takich przywilejów – nawet za tą robotę jakiej by się nikt z OSP nie tknął np. przy opiece paliatywnej lub w streetworkingu. Na tle tej roboty zapomniano o tym że 7 czerwca 2017r. podczas 43. Posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zaplanowane zostało pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1534). Ustawa dotyczy wprowadzenia dodatku do emerytur dla strażaków Ochotniczych Straży Pożarnych biorących udział w działaniach ratowniczych. Jak to widać na tle tych innych wolontariuszy … ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • fundusze, fundraising, finansowanie
  • ratownictwo
  • wspieranie organizacji
  • współpraca z administracją