Przejdź do treści głównej

Petycje: czy coś zmienią?

autor(ka): Ignacy Dudkiewicz
2015-07-02, 09:03
archiwalne
Ignacy Dudkiewicz, ngo.pl
NGO.pl: Dotąd petycje, wspomniane przecież już w Konstytucji, a więc – jak się zdaje – uznawane za istotny element ustroju, pozostawały w legislacyjnej próżni. To się jednak zmieni. I wpłynie także na organizacje pozarządowe.

Większość z nas podpisała pewnie kiedyś jakąś petycję. A przynajmniej tak to nazywała – w rzeczywistości raczej umownie. To ma się zmienić. Przyjęta już prawie rok temu ustawa o petycjach, która wejdzie w życie 6 września, reguluje tę aktywność obywateli w sposób precyzyjny. Jeszcze precyzyjniej określa zaś obowiązki odbiorcy petycji – o których obszernie pisaliśmy w Poradniku. Do grona adresatów należeć będą także organizacje, wykonujące „zadania zlecone z zakresu administracji publicznej” (art. 2 ust. 1).

Nie miejsce i nie czas, by po raz kolejny powtarzać, czego wymagać to będzie od organizacji, do której wpłynie petycja. Warto jednak zapytać o to, jakie będzie to miało dla trzeciego sektora znaczenie. Czy organizacje są gotowe do przyjmowania petycji? Czy są gotowe do wchodzenia w daleko idący dialog z interesariuszami i odbiorcami swoich działań (tego wszak będzie wymagało rozpatrywanie nadchodzących pism)? Czy będzie im na to pozwalał projektowy model działania, w obrębie którego często nie ma wcale wiele przestrzeni na zmiany – nawet te podyktowane słusznymi uwagami autorów petycji? A może organizacje – w związku z rozmaitymi ograniczeniami – powinny się raczej obawiać efektów nowego prawa?

Otwarte pozostają także inne pytania, dotyczące sytuacji, w których organizacje będą nie odbiorcą, a autorem petycji. Czy będziemy umieli – jako sektor obywatelski – wykorzystać to narzędzie do skutecznego wpływania na organy administracji państwowej – na różnych szczeblach? Czy będziemy w stanie angażować środowisko do wspólnego zabierania głosu w ważnych dla niego sprawach?

Wreszcie: można też efekty nowej ustawy rozważać na poziomie ogólnej jakości demokracji oraz możliwości wpływania przez mieszkańców na prawo oraz decyzje i działanie instytucji – zarówno tych rządowych, samorządowych, jak i pozarządowych.

Jeśli uda się wykorzystać ten potencjał, a petycje staną się narzędziem aktywnego udziału obywateli w życiu publicznym, nie zaś martwym tworem, będzie można ogłosić sukces. Bo przecież chyba o to nam właśnie chodzi?

 

Czekamy na Wasze głosy (maks. 4500 znaków) plus zdjęcie na adres: .


Informacja własna portalu ngo.pl

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 4 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • demokracja
  • organizacje w polityce
  • państwo, polityka
  • partycypacja
  • społeczeństwo obywatelskie