Przejdź do treści głównej

Jaka praca, jaka płaca? Potrzeba profesjonalistów - a im trzeba płacić

autor(ka): Mateusz Wysocki, opr.: Ignacy Dudkiewicz
2015-05-27, 10:17
archiwalne
WYSOCKI: Należy obalić pokutujące przekonanie, że organizacja pozarządowa ma od swoich współpracowników jedynie brać, a nie dawać nic w zamian. Profesjonalna organizacja pozarządowa, chcąca działać skutecznie, to także pracodawca. Co więcej, pracodawca, który podlega dokładnie takim samym uwarunkowaniom prawnym jak pracodawcy sektora prywatnego czy publicznego.

Zatrudnianie pracowników w organizacjach pozarządowych to temat rzeka, który co jakiś czas wraca jak bumerang. Widząc opublikowane na portalu ngo.pl dane, że 54% Polaków uważa, że organizacje powinny unikać zatrudniania pracowników, postanowiłem zabrać głos w toczącej się dyskusji. Sam pracuję w organizacji pozarządowej od dwunastu lat w 100% społecznie. Zatrudnianie natomiast ma zapewne tyle samo przeciwników, co zwolenników. Należy pamiętać jednak o pewnej kwestii, dość zasadniczej: chcąc być skuteczną organizacją, nieść wsparcie profesjonalne, dawać beneficjentom jak najwięcej, trzeba się otaczać profesjonalistami!

Wolontariusz nie wystarczy

Jeśli jako organizacja świadczymy wsparcie „z doskoku”, to owszem, można się oprzeć jedynie na pracy wolontariackiej. Jeśli chcemy natomiast stale wspierać, działać na rzecz jakichś idei systematycznie, profesjonalista będzie potrzebny na stałe. A nikt, kto zdobył pewne kompetencje na studiach, kursach i innych formach kształcenia, ma stałą pracę, by zapewnić byt rodzinie, nie zrezygnuje z niej na rzecz nawet najszczytniejszych idei. Dodatkowo, co szczególnie wymaga podkreślenia, nie możemy zapominać o działalności administracyjnej organizacji pozarządowej. Nie wyobrażam sobie stowarzyszenia czy fundacji bez księgowej, która jest zatrudniona w organizacji bądź biura rachunkowego, które prowadzi wszystkie ewidencje księgowe. To przecież niesamowicie odpowiedzialna i obarczona dotkliwymi karami działka! Nie można sobie pozwolić na powierzenie księgowości jedynie wolontariuszowi, który dziś z nami jest, a od jutra znajdzie pracę i nie będzie mógł poświęcić tyle czasu na prowadzenie rachunkowości naszej organizacji. Księgowość to działanie systematyczne, terminowe.

Państwo nakłada na organizacje wiele obowiązków sprawozdawczych, rozliczeniowych, podlegamy kontrolom na takich samych zasadach jak przedsiębiorcy, dlaczego więc rodzi się wątpliwość co do zatrudniania księgowych? Uchybienie terminowi przekazania składek czy nieprawidłowe sporządzenie dokumentacji podatkowej to już nie są żarty. Każdy powinien sobie zdawać z tego sprawę. Księgowa powinna być jednym z podstawowych stanowisk pracy, tworzonych w każdej organizacji. Zatrudnienie księgowej w formie umowy cywilno-prawnej lub etatu da nam gwarancję prowadzenia ksiąg rachunkowych systematycznie i rzetelnie. Chcąc pozyskiwać zewnętrzne środki, czy nawet korzystać z 1% podatku, ewidencja księgowa musi być wyjątkowo skrupulatnie prowadzona. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, aby organizacja aspirująca do bycia profesjonalną nie zatrudniała księgowego. To zwyczajnie się nie uda.

Organizacja to też pracodawca

Dodatkowo warto dodać, iż w społeczeństwie pokutuje przekonanie, że organizacje pozarządowe powinny robić wiele, przejmować niektóre zadania własne samorządu czy państwa, ponieważ się na tym bardzo dobrze znają, skupiając w swoich szeregach profesjonalistów w konkretnej dziedzinie. Ale druga część historii jest taka, że osoby działające w stowarzyszeniu – jeśli to ich pasja – powinny przejść w opinii wielu w stu procentach na wolontariat. Tego rodzaju działalność nie będzie nigdy efektywna. Część z osób tworzących daną organizację zapewne poświęca swój czas i niejednokrotnie pieniądze, działając bez wynagrodzenia. Jest jednak część osób, bez których realizacja projektu, czy konkretnego działania się nie uda. A są to specjaliści w danej dziedzinie, którzy zarabiają, sprzedając swoją wiedzę, doświadczenie. I to całkiem normalne.

Należy obalić pokutujące przekonanie, że organizacja pozarządowa ma od swoich współpracowników jedynie brać, a nie dawać nic w zamian. Profesjonalna organizacja pozarządowa, chcąca działać skutecznie, to także pracodawca. Co więcej, pracodawca, który podlega dokładnie takim samym uwarunkowaniom prawnym jak pracodawcy sektora prywatnego czy publicznego. Oczywistym jest, że w przypadku organizacji pozarządowych alokacja środków powinna być inna niż w sektorze prywatnym – przede wszystkim bowiem należy zabezpieczać potrzeby beneficjentów, aby realizować cele statutowe, jednak jakaś część tego tortu musi przypadać pracownikom. Uważam, że pisząc projekty, trzeba odważnie podkreślać kwestię wynagrodzenia personelu, który w końcu z pełną odpowiedzialnością będzie konkretne zadania realizował.

Miejmy nadzieję, że wywołana dyskusja i każdy kolejny zabrany głos będzie uświadamiał, że profesjonalna organizacja pozarządowa to także zatrudnieni pracownicy, którzy za swoją wiedzę, doświadczenie i wykonywaną pracę, muszą dostawać wynagrodzenie.

 

Mateusz Wysocki – wiceprezes Stowarzyszenia Dobroczynnego „Res Sacra Miser”, społecznik od dwunastu lat, współautor książki „Organizacje pozarządowe. Zarządzanie, kreowanie wizerunku i współpraca z mediami w III sektorze”, autor kilkudziesięciu publikacji z zakresu III sektora w „Poradniku organizacji pozarządowych”, szkoleniowiec.


Informacja własna portalu ngo.pl

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 36 1

Skomentuj

KOMENTARZE

  • dziękuję za tę dyskusję ~Małgorzata Salamon, Fundacja Habitat for Humanity Poland 01.06.2015, 09:42 Największa skuteczność i sukces sektora pozarządowego w Anglii wynika z tego, iż uczelnie szkolą a sektor zatrudnia profesjonalistów, którzy tworzą organizacje pozarządowe. Ja kształciłąm się w Polsce i w Anglii przez wiele lat, aby dzisiaj prowadzić organizację pozarządową. Pracuję na cały etat, choć pobieram wynagrodzenie za 3/4 etatu. Moi pracownicy są kompetentni, dobrze wykształceni i z pasją wykonują swoją pracę. Ocekiwania że będą oni pracować pro-bono, lub pobierać wynagrodzenie niewspólmierne do swojego wykształcenia czy efektów jest krzywdzące nie tylko dla osób zatrudnionych w ngo ale dla całęgo sektora, a w efekcie dla całego społeczeństwa. Należy skończyć z absurdalnym oczekiwaniem że pracę w sektorze można wykonywać za darmo i po godzinach. Mocny sektor to profesjonalnie prowadzone organizacje, zatrudniające kompetentnych pracowników. ODPOWIEDZ
  • zgadzam się ~Jaga 28.05.2015, 11:22 Cieszę się, że ktoś tak klarownie przedstawił sytuację organizacji pozarządowych. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • kadry, zespół, zatrudnienie
  • księgowość
  • profesjonalizacja, podnoszenie kwalifikacji
  • rynek pracy
  • standardy, etyka
  • wolontariat