Przejdź do treści głównej

Działalność gospodarcza – niewykorzystany potencjał

autor(ka): Katarzyna Jórga; opr. Ignacy Dudkiewicz
2014-10-24, 11:56
archiwalne
JÓRGA: Działalność gospodarcza w organizacjach pozarządowych zdecydowanie może budzić bardzo wiele emocji i dobrze, że je budzi. Służy to bowiem refleksji nad tym, jak prowadzimy działalność organizacji.

Te gorące dyskusje sprawiają, że w środowisku NGO-sów pojawia się temat, który do tej pory był trochę unikany, a więc tego, jak radzimy sobie z prawodawstwem. Uczestnicząc w różnych spotkaniach organizacji zauważam, że dla wielu ich przedstawicieli sprawy takie jak podatki czy księgowość to sfera trudna, niezrozumiała i uciążliwa.

Nie zmuszajmy do „kreatywnej” księgowości

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że organizacje, których celem jest praca non profit, nie powinny mieć nic do czynienia z działalnością gospodarczą, która kojarzy się z zyskiem. Trzeba jednak wejść głębiej w tematykę, żeby wyrobić sobie stanowisko w tej sprawie. Kiedy zaczynałam swoją współpracę z organizacjami dziesięć lat temu, miałam inne zdanie niż obecnie. Na pewno w dyskusji na temat działalności gospodarczej należy uwzględniać specyfikę poszczególnych organizacji. Charakter ich działalności w dużej mierze determinuje bowiem to, czy prowadzą działalność gospodarczą.

Działalność statutowa odpłatna jest dla mnie jednak sztucznym tworem. Jeżeli organizacja w jej ramach organizuje festyn, a ze względu na wymogi prawne wysokość kosztów poniesionych przy tym działaniu musi się równać kwocie na wystawionym rachunku, to niezwykle trudno to precyzyjnie oszacować. W rzeczywistości kończy się to tym, że wymyśla się sposoby, jak odpowiednio zaksięgować koszty. Jesteśmy zmuszeni do kombinowania, do prowadzenia „kreatywnej” księgowości.

Gdyby natomiast organizacja prowadziła działalność gospodarczą, a przy organizacji festynu poniosła określone koszty, ale zostałby jej niewielki zysk, to nie byłoby to problemem. Pytanie dotyczyłoby jedynie tego, co z tym zyskiem zrobić. Prawo jest w tej kwestii jednoznaczne: wszystkie zyski muszą być przeznaczane na realizację celów statutowych. Dlaczego więc nie zdecydować się na prostsze i przejrzystsze rozwiązanie, które, dodatkowo, przynosiłoby czasem niewielkie, ale jednak przychody? Prowadzenie działalności gospodarczej wydaje mi się formułą zdecydowanie czystszą i bardziej moralnie uzasadnioną niż zawyżanie kosztów imprez tylko po to, by bilans równał się zero.

Wykorzystajmy potencjał

Działalność gospodarcza jest wciąż nienależycie wykorzystanym, a bardzo dobrym sposobem dla wielu organizacji na zdobywanie pieniędzy. Niektóre NGO-sy są specjalistami w bardzo wąskich dziedzinach. Rozwój działalności gospodarczej pozwoliłby im na wykorzystanie ogromnego potencjału, jakim dysponują. A zysków przecież nikt nie włoży do kieszeni, wręcz przeciwnie: wyciągnie je i wykorzysta ponownie.

Obecny stan prawny, który nie pozwala prowadzić działalności gospodarczej i statutowej w tym samym obszarze, prowadzi – w mojej ocenie – do wewnątrzorganizacyjnej schizofrenii. Jako członkowie organizacji prowadzącej działalność gospodarczą byliśmy zmuszeni podjąć decyzję, które nasze mocne strony będziemy wykorzystywać w ramach działalności gospodarczej, a które w ramach odpłatnej działalności statutowej. Wydaje mi się to nieuzasadnione.

Na pewno nie możemy jednak pozwolić zamienić się organizacjom w przedsięwzięcia biznesowe. Powinniśmy ustalić pewną granicę, wyrażaną na przykład procentowym stosunkiem środków zdobywanych z działalności gospodarczej do rocznych dochodów organizacji. W innym wypadku wielu przedsiębiorców decydowałoby o zmianie swojej osobowości prawnej, by korzystać z przywilejów organizacji. Tym samym zdeprecjonowalibyśmy wartość NGO-sów.

Rozwój działalności gospodarczej daje możliwość pracy nie tylko od projektu do projektu, od dotacji do dotacji. Organizacje pozarządowe muszą zaś zacząć budować podstawy ekonomiczne swojego funkcjonowania, dające im większą, niż obecnie, finansową swobodę i pewność ekonomiczną.

 

Czekamy na Wasze głosy (maks. 4400 znaków) plus zdjęcie na adres: .

 

Katarzyna Jórga jest działaczką pozarządową od 2004 roku. Członkini zarządu zarówno małych, lokalnych organizacji, jak i dużych partnerskich podmiotów takich jak Stowarzyszenie Światowid, Polska i Wielkopolska Sieć Lokalnych Grup Działania oraz Forum Aktywizacji Obszarów Wiejskich. W swej pracy zajmuje się szczególnie poprawą jakości życia na obszarach wiejskich poprzez aktywizację środowiska do szukania nowych form działalności kulturalnej, społecznej i gospodarczej.


Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 18 1

Skomentuj

KOMENTARZE

  • popieram! ~joanna skoczylas SZTUKA 28.10.2014, 09:39 wreszcie jakieś inteligentne i racjonalne spojrzenie na działalność gospodarczą, która - jak widać z wielu głosów - niektórym kojarzy się wyłącznie z przekrętami i złodziejstwem. Brawo! rozpocznijmy wreszcie dyskuysję na argumenty, bez uprzedzeń i negatywnych klisz ODPOWIEDZ
  • To prawda ~Prezes 24.10.2014, 01:22 Dobry tekst - zgadzam się z nim ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • ekonomia społeczna
  • ekonomizacja
  • księgowość
  • prawo
  • standardy, etyka